Szłam powoli szpitalnym korytarzem, nie chciałam się spieszyć. W pewnym momencie ze stojącego przy ścianie łóżka pomarszczona, delikatna dłoń musnęła moją rękę. Odwróciłam się i ujrzałam drobniutką, białą jak papier staruszkę. – Jest mi bardzo zimno, czy może mnie pani okryć kocem? Nikt tu o […]
Tag: dulewicz beata
Mam bloga!
Nareszcie jest! Mam bloga! A skoro mam tą swoją wyczekaną przestrzeń literacką, to wypadałoby napisać nowy tekst. No i tu zaczyna się problem, bo chociaż jestem niezwykle podekscytowana faktem posiadania bloga, to niestety wena jakaś taka depresyjna i zupełnie nie do życia. W ogóle nie […]
Kropla
Gdy myślę o kropli zawsze ogarnia mnie smutek. Może dlatego, że kojarzy się ze łzą lub deszczem? A może dlatego, że kropla jest zawsze samotna? Przecież kiedy spływa po policzku lub leniwie snuje się po szybie, jest zawsze sama. W swym krótkim życiu, całą drogę […]
Bestia
Jak zwykle przyjdzie nagle, jak wstrętny, niechciany intruz. Rozsiądzie się na parapecie i swym ogromnym cielskiem zakryje zewnętrzne światło. Wlepi we mnie wyłupiaste, świdrujące oczy i z całą mocą przeniknie w moją duszę. Osnuje cieniem moje ostatnie optymistyczne myśli. Przywoła do mej pamięci mroczne wspomnienia. […]